Grupa naTemat

Nepotyzm i układy w PiS

W czasie spotkania z Jarosławem Kaczyńskim w Chrzanowie członkowie struktur PiS protestowali przeciwko nepotyzmowi i układom w partii. Doszło do rękoczynów. Kaczyński i lokalne władze partii nie próbowały nawet z protestującymi rozmawiać.

Układy to nie wyłącznie domena PSL. To natura niemal każdej partii politycznej reprezentowanej w Sejmie. Odpowiada za to regulujące działanie partii prawo, głównie wyborcze. Partie polityczne przekształciły się w odgórnie zarządzane firmy, skupiające profesjonalnych polityków: bezideowych, słabo wykształconych, ale za to doskonale potrafiących obsadzać w kolejnych wyborach "biorące" miejsca.
Klasa polityczna stała się przyczyną cywilizacyjnego zapóźnienia Polski, niskiej jakości życia publicznego, zdziczenia obyczajów. To politycy są hamulcem rozwoju. PiS i jego lider Kaczyński przedstawiają swój pomysł na Polskę jako program odnowy moralnej. Tymczasem PiS powiela wszystkie patologie trapiące SLD, PO i PSL. Widać to doskonale na przykładzie Wadowic – samorządowego układu, który od kilku lat badam.

Na czele struktur partyjnych PO i PiS stoją członkowie tych samych rodzin – w dodatku urzędnicy miejscy. Ich zwierzchnikiem jest burmistrz Wadowic, obecnie bezpartyjna, kiedyś w PiS (ale brat to już członek PO). To burmistrz rozdaje karty, a lokalne partie służą jedynie do cementowania jej władzy – dzięki temu od 20 lat sprawuję funkcję burmistrza, właściwie kontrolując cały proces wyborczy. Lokalni dziennikarze zostali zastraszeni licznymi sądowymi procesami (art. 212 Kodeksu karnego!) albo zwyczajnie kupieni. Dziś w powiecie wydawana jest prawie wyłącznie prasa "gadzinowa". Również Rada Miejska złożona jest z osób od burmistrz całkowicie zależnych, często przez nią zatrudnianych. Rada nie sprawuje więc żadnej kontroli nad poczynaniami "lokalnej księżnej". A z marionetkowym przewodniczącym Rady Miejskiej powiązana rodzinnie jest sama… Beata Szydło.

W Chrzanowie protestowali działacze wykluczeni z PiS przez Szydło, z pogwałceniem statutu partii. Mimo odwołań do Komitetu Politycznego PiS w ich sprawie nic się nie dzieje (Beata Szydło wspiera układ wadowicki). Na spotkaniu z Kaczyńskim było wielu innych niezadowolonych ze sposobu, w jaki prywata przeniknęła do PiS i w jaki sposób obsadzane są tam stanowiska. Kaczyński był jednak szczelnie chroniony, uniemożliwiono zadawanie publicznie pytań. Nikt nie mógł uświadomić Prezesa, że otoczony został przez lokalnych baronów, którzy w jego cieniu realizują własne kariery, szkodząc PiS. Wybuchły więc awantury. Otwarcie mówiono o rządach Szydło w PiS i pozbyciu się z partii tych osób, które domagały się moralnego oczyszczenia i likwidacji nepotyzmu.

Kamery TVN i lokalnych mediów nagrały wywiady z protestującymi. Pewnie niebawem zobaczmy je w sieci. Jest tam mowa o wielu nieprawidłowościach i politycznej korupcji na szczeblu lokalnym. Czy ktoś będzie tym zainteresowany? Czy wybuchnie podobna awantura, jak w przypadku taśm PSL?

W wyborach samorządowych 2010 dostałem propozycję startu z trzech list (do wyboru): PO, PiS, Wspólny Dom (lokalne ugrupowanie burmistrz). Listy układała ta sama osoba – szef powiatowych struktur PO Stanisław Kotarba. Pracownik burmistrz Wadowic, zatrudniany fikcyjnie jako jej rzecznik. W rzeczywistości lokalny komisarz polityczny, którzy z namaszczenia burmistrz Wadowic rządzi wszystkimi lokalnymi ugrupowaniami. Mówiłem i pisałem o tym od wielu miesięcy. W gminach i powiatach takie targi to normalka. Podobnie zresztą, jak kupowanie "biorących" miejsc na listach wyborczych w wyborach to Sejmu.

Kiedy media nagłośnią i te problemy? Na razie cięgi zbiera tylko PSL. Reszta zbija na tym swój polityczny kapitał.

***
Refleksje ze spotkania z Kaczyńskim: Koniec Kaczyńskiego

O powiązaniach polityki lokalnej i sejmowej: Szydło z wadowickiego układu
ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
Prawo i Sprawiedliwość
Skomentuj